you don't need to be a hero.
Pogoda i czas
Aktualna temperatura oscyluje w granicach 23-27°C

Mamy czerwiec 2023 roku.

ogłoszenia
13-08
Nowy regulamin! [czytaj dalej]
18-08
Przenosiny! [czytaj dalej]


Poprzedni temat «» Następny temat
Cookie Pink
Autor Wiadomość
Cookie Pink



Wysłany: 2018-02-13, 20:38   Cookie Pink
   Multikonta: Kelly, Mistrz Gry, Liam
   GG/DC: Kelly#2385
   Mów mi: Kelly



CIEKAWOSTKI
Ω Nie nazywa się Cookie, ale uważa, że skoro świat się kończy, może nazywać się jak chce.
Ω Uwielbia naruszać "strefę komfortu" rozmówcy. Zwykle przysuwa się zbyt blisko, niespodziewanie obejmuje, dźga, dotyka, głaska i wszystko to, co innych wprowadza w zakłopotanie.
Ω Uwielbia peruki. Prosi wujka Ivana, aby zamawiał je dla niej z rosji. Dzisiaj rudy, jutro blond? Żaden problem.
Ω Mówi biegle w języku rosyjskim.
Ω Potrafi strzelać z łuku oraz z kilku rodzai broni palnej.
Ω Jest dobra w byciu zwiadowcą. Wspina się po drzewach jak mała małpka.
Ω Wolny czas poświęca na treningi. Może się poszczycić sześciopakiem.
Ω Kiedyś skrycie podkochiwała się w klonach.
Ω Uwielbia koty Leviego.
Ω Lubi męskie tyłki. No głowa sama leci.
Ω Jest heteroseksualna, jednak uważa, że wszystkiego trzeba w życiu spróbować. Prócz narkotyków. Narkotyki to zło.
Ω Jest bezpośrednia, bezczelna, używa ironii i nie przejmuje się uczuciami innych.
Ω Kiedy się upije, robi się bardzo wylewna. (nie mylić z wymiotami)
PIERWSZE DNI
Czuła się okropnie. Nigdy nie chorowała. Przeziębienie wydawało się być niczym. Miała bardzo wysoką gorączkę, ledwo potrafiła ustać na swoich chudych nóżkach, aby samodzielnie skorzystać z toalety. Bała się. Wujek Ivan opowiadał jej, że z dziećmi coś się dzieje, zaglądał do niej co chwila, jakby sprawdzajac czy jeszcze żyje. Przerażało ją to, ale nic nie mówiła i uśmiechała się jedynie.
Siedząc w oknie opatulona grubym kocem w kratę obserwowała ludzi na ulicach. Ivan stał tuż obok niej, jakby próbując dostrzec co dziewczyna tam widzi. A widziała wiele. Wszyscy jakby poruszali się nieco wolniej. Dokłądnie wiedziała ile każdy przechodzień ma wzrostu oraz z jaką prędkością jadą samochody.
- Pięćdziesiąt na godzinę. Sześćdziesiąt dwa na godzinę... - wyliczała. - Zobacz wujku, ten pan zaraz go przejedzie. - postukała palcem w szybę wskazując młodego chłopaka na deskorolce pięćdziesiąt metrów od jezdni. Ivan prychnął jedynie, nie widząc żadnego samochodu ani zagrożenia.
Huk i pisk opon. Dziewczyna zakaszlała, uśmiechnęła się smutno i zerknęła na wujka, który już pakował jej torbę.
- Jedziemy do lekarza, wyglądasz słabo. - wyrzucił i chwilę później spakował dziewczynkę do samochodu.
HISTORIA
Cookie była raczej bardzo radosnym dzieckiem, choć jej dzieciństwo już niekoniecznie. Matka zmarła przy porodzie, ojciec nie chciał dziecka... Tak więc wylądowała w sierocińcu. Szybko jednak okazało się, że dziewczyna potrafi sobie poradzić.
Wyróżniała się od zawsze. Uwielbiała zabawy z rówieśnikami, dobrze gospodarowała czasem. Lubiła czytać, rysować, śpiewać, dobrze się uczyła, była lubiana. Opiekunka nazywała ją promyczkiem. Wszędzie gdzie się pojawiła, wywoływała uśmiech na twarzach innych. Spędziła w sierocińcu jedenaście lat swojego życia. Pomimo bycia wzorową, nikt nie chciał jej zaadoptować. Jakie były tego przyczyny? Ano nikt nie wiedział. Upragniony dzień w końcu nadszedł. Miała wtedy jedenaście lat. Wzorowe małżeństwo zaadoptowało dziewczynkę.
Spędziła u nowej rodziny zaledwie trzy tygodnie. Pewien incydent zmusił ją do ucieczki. Nie chce o tym pamiętać, ani nikomu nie powiedziała dlaczego to zrobiła. Nie wróciła jednak do sierocińca, a błąkała się po ulicach. Ludzie nie zwracali na nią uwagi. Ot zwykłe dziecko, które idzie ulicą, nic w tym dziwnego. Noce spędzała na strychach kamienic, bo tylko tam nikt nie chodził nocą i było ciepło. Kąpała się w jeziorach, jadła to co ukradła. Jej tułaczka trwała kilka miesięcy, lecz nie dłużej niż pół roku. Pewnego dnia na stacji benzynowej natrafiła na starszego mężczyznę, który przyłapał ją na kradzieży. Chciał ją odwieźć do rodziców, jednak ta wyznała mu prawdę... Tak zaczęło się jej życie. Wcześniej uważała je za wegetację na tej paskudnej planecie.
Mężczyzna nazywał się Ivan, pochodził z rosji. Często śmiała się z jego akcentu, parodiując go. Zabrał ją do siebie do domu, gdzie ubrał i nakarmił. Była mu wdzięczna.
Radość nie trwała jednak zbyt długo. W bardzo krótkim czasie dziewczyna zachorowała. Dreszcze, gorączka, zimne poty. Przebywała u niego nielegalnie, nie mógł jej zabrać do lekarza, który na pewno zainteresowałby się kim jest i dlaczego Ivan nie ma żadnych jej dokumentów. Zawiózł ją więc do swoich znajomych. Cookie została zabrana na komplet badań i Ivan przez bardzo długi czas nie mógł jej zobaczyć. To tam Cookie poznała braci Yuriev. Zaprzyjaźnili się i do dziś trzymają się razem. Zostali pierwszymi Psionikami w Systemie. Zaczęli jak wszyscy. Od roli owcy. Myli podłogi, zbierali pranie, gotowali i sprzątali. W pół roku wspięli się niemal na szczyt hierarchii.
W 2018r. Cookie wraz z bliźniakami zajęła się ściąganiem psioników do bazy, oferując pomoc w postaci schronienia. W międzyczasie umacniają swoją pozycję w Systemie narażając życie i zdrowie na misjach.

Cookie zostaje porwana. Trafia do jednego z Obozów Rehabilitacyjnych, aby tam przejść przez istne piekło, które koniec końców się opłaciło. Spędziła w Obozie dziewięć miesięcy. Ciągle liczy każdy dzień.
W zamian za posłuszeństwo i kilka innych drobnych przysług, pracuje na stołówce.
Cookie Pink
19 lat
155cm/49kg
Obóz Rehabilitacyjny
 
 
Alannah Carey



Wysłany: 2018-02-17, 17:33   
   Multikonta: [MG] daniel, jem, rina, birdie
   GG/DC: for fork sake#4969
   Mów mi: Akbar


Witaj na Caledoni v 2.0!

Trzymaj akcepta! Życzę miłej zabawy na forum ♥

_________________

can you save my heavydirtysoul?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ZAMKNIĘTY ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum zostało otwarte 15.08.2016r. || Forum zostało ponownie otwarte 10.02.2018r.
Właścicielem kodu nagłówka oraz ogłoszenia jest Spenny, a kod dopasowała Kelly z pomocą Leen. Grafikę wykonała Lama. Zakładki należą do Noritoshiego, a system notyfikacji do Leen.
iGrowl, SweetAlerts2, Linecons